sobota, 18 maja 2013

Juanita and Ron :)

Poznajcie Juanitę i Rona :) którzy już niedługo wracają do domu, do Kanady. Laleczki są prezentem pożegnalnym i mam nadzieję, że będą im przypominać wszystkie miłe chwile spędzone przez ostatni rok w Krakowie.
Zdjęcia są nie najlepsze (nie zdążyłam zrobić zdjęć w domu i oczywiście aparatu nie zabrałam ze sobą...) ale są :)








piątek, 10 maja 2013

Zenonki testowe

Po licznych prośbach i długim nuuuuudzeniu zasiadłam do maszyny i uszyłam testowe misie typu "Zenon" :) są uszyte z używanych rękawów piżam flanelowych :)

A oto Zenki dwa w zieleni


 na trybunach

i w końcu w środowisku naturalnym :-D




Woreczek...


Pod koniec marca powstał wieczorową porą woreczek na........ hmmm... bieliznę, drobiazgi??? sama w końcu nie wiem do czego służy ale jestem z jego uszycia zadowolona :) był to prezent dla Anety :)







piątek, 15 marca 2013

Kolejny królik

Wczoraj w nocy powstał też królik, a raczej Pani Króliczkowa. Z efektu końcowego jestem zadowolona, ale tworzenie wykroju bluzki w środku nocy - to jest jedno wielkie nieporozumienie... ;-)






Miś????

Ambitnie chciałam uszyć misia... wyszedł tak:



i chyba na nim poprzestanę.... ;)

Narzuta z 336 trapezów

W lutym skończyłam szyć narzutę dla Wuja mego. Wymiary narzuty to 220 cm x 220 cm.
Było dużo liczenie, wycinania i szycia, ale udało się! Zdjęcia mało fachowe lecz lepszy rydz niż nic :-)
Tkaniny (prawie wszystkie) kupiłam u Robinka.













a powstawała ona w pocie czoła:






Strój karnawałowy - Dzwoneczkowy oczywiście!

Bal karnawałowy to prawdziwe wyzwanie dla rodzica :) ponieważ w lutym u nas w domu "rządził" Dzwoneczek, nie pozostało mi nic innego jak stworzenie stroju wróżkowego. A oto efekt mojej pracy: